5 ton ubrań i pierwsze miejsce na podium! To wynik szkoły w Swarzędzu!
W wiosennej edycji akcji Zrób porządek w szafie wzięło udział 41 placówek w całej Polsce, najlepsza z nich okazała się szkoła podstawowa nr 4 w Swarzędzu. Uczniowie wraz z cała społecznością szkolną uzbierali równe 5 ton niepotrzebnych ubrań. W przeliczeniu na sztuki to aż 20 000 pojedynczych ubrań jak spodnie, bluzki, sukienki czy koszulki, które otrzymały szansę na drugie życie.
W naszej akcji za najlepsze wyniki przewidziane są nagrody dla szkół. Placówka w Swarzędzu otrzymała nagrodę finansową w wysokości 2000 zł oraz sprzęt rehabilitacyjny o wartości blisko 4000 zł. Decyzją dyrekcji oraz rady rodziców nagroda została przeznaczona na doposażenie sprzętu rehabilitacyjnego – Levi Active, a wózki inwalidzkie, balkonu i kule ortopedyczne trafiłą do podopiecznych „Fundacji dzieci czwórki”, sprzęt będzie można również wypożyczyć.
Nasze działania to nie tylko zwykła zbiórka odzieży. Mamy na celu również:
- Edukację i uwrażliwienie młodych ludzi na wyzwania ekologiczne
- Promowanie racjonalnych decyzji zakupowych oraz gospodarki opartej na obiegu zamkniętym, co pomaga zmniejszyć ilość odpadów tekstylnych.
- Integrację pokoleń i społeczności w działania proekologiczne.
- Pomoc potrzebującym.

To wszytko dzięki nauczycielom i przychylności dyrekcji szkół możemy z takimi sukcesami realizować nasze cele. Produkujemy coraz więcej ubrań i coraz więcej też wyrzucamy. Szacuje się, że nawet do 40% wyprodukowanych tekstyliów nigdy nie trafia do użytku, wcześniej czy później stają się one odpadami, a ich rozkład może potrwać nawet 200 lat. Ale już na etapie produkcji przemysł odzieżowy jest bezlitosny dla środowiska, produkcja odzieży jest wodo- i energochłonna, a przy tym emituje gigantyczny ślad węglowy.
W UE wyrzuca się rocznie ok. 6,6 mln ton ubrań i butów, co stanowi 14,8 kg na osobę – podaje Biuro Analiz Parlamentu Europejskiego zaznaczając, że dane dotyczą 2020 roku, a z roku na rok są one mniej optymistyczne. Jednocześnie na całym świecie mniej niż 1 proc. odzieży poddaje się recyklingowi, cała reszta jest spalana lub trafi na wysypiska. Jeśli nie zmienimy nawyków, kolejne pokolenia odczują naszą lekkomyślność na własnej skórze.


